| | Łoo, zazdroszczę... Ja wróciłam przedwczoraj i jeszcze nie mogę się przestawić z czasem xD
Baw się tam doobrze ;) ;* |
| | | eej, no serio, to tylko cola :P |
| | | Aa, jak na razie USA, wracam pierwszego sierpnia ^^ Nosz ile można, 1,5 miesiąca to sporo ^^ Potem może mazury, czy coś.. A Ty? ;)
A, i dzieki za komenatrze w fotkach :* ^^ |
| | | A dziękuję bardzo :* ;)
Ooo, to spooko :D No fakt, pierwsze kolczyki lepiej jest robić u jakiejś kosmetyczki, czy cooś, zawsze to pewność, że będzie okej :)
W sumie, to dzięki, tego tragusa zrobię w jakimś salonie, albo gdzieś, ale jak mnie najdzie ochota na inny kolczyk (kiedyś może sternuum, w sensie, ze mostek *_*) to się zgłoszę ;D |
| | | Łoooł, 40 a 85... Faktycznie niezła różnica :D
Ano, byłabym Ci wdzięczna za ten link ;)
Z góry dzięki ^^
Ooo, język też fajny jest, super wygląda, ale moi rodzice też się nie chcą zgodzić :/.
Gdałam tu na bahu z taką dziewczyną od piercingu, ktora sama robi ale mieszka gdzieś pod Krakowem.. xD |
| | | Igłąą... Ałć, zawsze bałam się igieł.. Ale skoro mówisz, że nie boli.. ;)
W nosie? Hm, no nie wiem, może kiedyś :D W najbliższym czasie nie planuję ^^
Jak na razie Tragus i może Stranum (ten tak w mostku :D) :) |
| | | Oo, to igłą robią czy pistoletem? Aaaj, myślałam, że bolii :D
W salonie piercingu też kosztuje około 100 złotych, a u kosmatyczki to nie wiem :D
A dawno go robiłaś? :) |
| | | No dokładnie, na żel, bo nie miała końcówki do pistolety. Głupia jakaś, teraz mam krzywo.
Uuu, szybko zarastają takie dziurki, zawsze mówia, żeby nie wyciągać na dłużej niż 12h przec conajmiej pół roku...
A boli taki kolczyk w nosie? ;) |
| | | Nie często udaje się na taką trafić, często są niedoświadczone, mi raz robiła kolczyki na żel do włosów o__O
Trzy dziurki mi zarosły przez nieumiejętne przebicie i tak daalej ^^'
Różnie bywa :D
W tych salonach to drogo jest, to jest właśnie jedno z najtańszych, samo przekłucie płatków uszu, standardowe Lobe kosztuje od 80 złotych wzwyż, ale przynajmniej mam świadomość, że jest dobrze ;) |
| | | Języyk? Fajnie, podobno język, wbrew pozorom, w ogóle nie boli :D
Ja też bym nikomu nic nie przekłuła, boję się, że trafię na nerw, że źle, że coś, ajajaj.
A tragus no od 100 wzwyż w salonie piercinguu. :D |
|
|